Strona główna » Artykuły » FILOZOFIA PATRYSTYCZNA » APOLOGECI (OGÓLNY ZARYS PROBLEMATYKI)
APOLOGECI (OGÓLNY ZARYS PROBLEMATYKI)
[1] PRZEDSTAWICIELE„W II w. religię chrześcijańską zaczęli przyjmować ludzie wykształceni, znający filozofię grecką. Odrzucali oni żywo potrzebę filozoficznego ujęcia nauki chrześcijańskiej i zestawienie jej z filozofią starożytną. Wpłyną na to również fakt, że cesarze religię Chrystusową prześladowali, a filozofowie pogańscy: Fronton, Lucjan z Sanosaty, Celsum, a nawet Żydzi zwalczali ją jako przeciwną zdrowemu rozumowi. Obronę wiary podjęli apologeci (obrońcy) trojakim sposobem:
1. wykazywali, że nauka chrześcijańska jest rozumna, prawdziwa i uzasadniona;
2. udowadniali, że zarzuty przeciwników są fałszywe i bezpodstawne;
3. atakowali religię politeistyczną i etykę pogańską.
Apologetów spotykamy na Wschodzie i na Zachodzie. Pierwsi byli wybitni i bardziej filozoficzni. Należeli do nich: Justyn Męczennik (+ ok. 166), Tacjan (+ ok. 170), Atenagoras (+ok. 180), Teofil z Antiochii (+ ok. 181) oraz Ireneusz (+ ok. 202) jako biskup w Lyonie w Galii. Na Zachodzie występowali mniej wybitni jako filozofowie: Minucius Felix (+ ok. 200) i Laktancjusz (+ ok. 330). Niektórzy apologeci byli członkami greckich szkół filozoficznych, zwłaszcza platońskiej i stoickiej. Stąd ich nauka zbliżona jest do tych szkół. Rzecz znamienna, że najpierw zbliżała się do stoicyzmu jako bardziej trzeźwego i naturalistycznego, dopiero w III w. do idealizmu platońskiego".
[2] NAUKA
(A) O Bogu
„Myśl apologetów obracała się głównie wokół kwestii Boga i duszy ludzkiej i dopiero potem w oparciu o to tworzyli metafizykę ogólną. Jeżeli chodzi najpierw o Boga, to rozwijali zwłaszcza myśl o jedności Boga. Uczyli (Laktancjusz), że jedność ta wynika z pojęcia Boga, bo bytów absolutnie doskonałych nie możne być więcej jak jeden, oraz z jedności świata. Pojęcie Chrystusa przedstawiali w postaci Logosu, wziętego z metafizyki aleksandryjskiej. Co do stosunku Boga do świata, to jeszcze Justyn przyjmował wieczną materię, niestworzoną przez Boga. Ale już Ireneusz, Teofil i Tacjan podnieśli, że Bóg stworzył i materię, tak jak wszystko i przy tym stworzeniu nie był zależny od jakichś obowiązujących go idei, wzorów".
(B) O duszy
„W nauce o duszy zajmowano się najpierw kwestią, czy nieśmiertelność duszy wynika z jej natury, czy też jest darem Bożym. Tacjan przyjąwszy, że człowiek ma dwie dusze: niższą (psyche) i wyższą ( pneuma - duch) uczył, że nieśmiertelny jest duch i on udziela się duszy. Ogólnie uważano, że dusza jest nieśmiertelna nie ze swej natury, ale z postanowienia, z daru Bożego. Potem zajmowano się kwestią pochodzenia duszy. Na początku wyznawano tzw. traducjanizm (że dusze istnieją odwiecznie, a przy urodzeniu ciała są w nie przeprowadzone). Potem ustaliła się teoria kreacjonizmu, że dusze są stwarzane w chwili urodzenia cielesnego (nie ma poczęcia), nie są cząstką Boga, ale są stwarzane na wzór Boga. Niektórzy też pierwsi apologeci uważali, że dusza jest materialna (stoa). Koncepcja niematerialności duszy wytworzyła się stosunkowo późno (Atanazy + 373). Także wielkim postępem nauki chrześcijańskiej było to, że ciało uznano ogólnie nie za obce człowiekowi, więzienie duszy, ale za element wchodzący do całości jednej natury człowieka".
(C) Nowa metafizyka
„Ewangelia nie była metafizyką, ale jej pewne twierdzenia wyznaczały swoiste teorie metafizyczne.
I tak nauka o zbawieniu wyznaczała naukę o dualizmie Boga i świata; nauka o wszechmocy Bożej - naukę o stworzeniu świata z niczego; nauka o zbawieniu dusz po tym życiu - naukę o jej nieśmiertelności i niematerialności (bo to, co materialne, niszczeje) itp. Tą drogą chrześcijanie doszli do trzech podstawowych twierdzeń różnych od starożytnej metafizyki pogańskiej:
1) świat w całości, wraz ze wszelką materią, pochodzi od Boga jako stworzony, a więc nie jest częścią Boga ani Jego emanacji;
2) dusza jest nieśmiertelna, choć jest stworzona, ziemska, nie wyłania się z Boga;
3) nie wszystko, co ma początek w czasie, musi mieć i koniec, i nie wszystko, co nie ma końca, musi być boskie , bo dusza ludzka ma początek jako stworzenie Boże, ale mimo to istnieje wiecznie".
[3] OCENA
„Apologeci to byli pierwsi chrześcijańscy filozofo - teologowie, więcej teologowie niż filozofowie i ich filozofia nie była dobrze zespolona z prawdami wiary. Bronili chrześcijaństwa i nauki religijnej przy pomocy ówczesnej filozofii, którą wszyscy uważali za najwyższą mądrość i najdoskonalszą naukę, choć chrześcijanie zaczynali już pomniejszać znaczenie „filozofii nieautentycznej" (sofistycznej, werbalnej, burzącej porządek społeczny). Przede wszystkim ukazywali absolutne znaczenie wiary chrześcijańskiej i doniosłe znaczenie wybawczych dla ówczesnego życia państwowego, społecznego, duchowego i kulturowego. Kościół jednak nie miał jeszcze doktryny dostatecznie ustalonych. Istniały znaczne rozbieżności i niezgodności, choć ta różnorodność także ubogacała. Wszakże ujęcia filozoficzne u chrześcijan były na ogół płytkie i niedouczone".
Cz. St. Bartnik, Historia Filozofii, Gaudium, Lublin 2001






